ZAK Gniezno - Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego

Menu

Kolonie letnie 2006 w Sucharach
czwartek, 06 lipca 2006 09:53

Kolonie letnie dzieci ze ?wietlicy socjoterapeutycznej
PALLOTY?SKIE ?WIETLIKI
przy parafii ?w. Wawrzy?ca w Poznaniu

Suchary, Dom Ksi??y Pallotynw

30.06 06.07. 2006

Czas sp?dzony w Sucharach to czas nawi?zywania nowych przyja?ni, znajomo?ci, poznawania siebie i nieznanych dotychczas miejsc, sytuacji; czas do?wiadczania wielu spraw inaczej, w zupe?nie nowy sposb.

Dla cz??ci dzieci by? to pierwszy tak d?ugi pobyt poza domem. Dla nich szczeglnie tydzie? ten by? prb? pierwszej samodzielno?ci prb?, jak dzi? mog? powiedzie?, ca?kiem udan?.



Po pe?nym emocji wyje?dzie z Poznania i ponad dwuip?godzinnej podr?y dotarli?my do Suchar niedu?ej wioski ko?o Nak?a nad Noteci?. W progu pi?knego, starego domu przywita? nas ks. Piotr, gospodarz miejsca. Budynek zrobi? ogromne wra?enie na wszystkich, szczeglnie, ?e mogli?my zajrze? niemal we wszystkie jego zak?tki od piwnicy po strych i pos?ucha? niezwyk?ych historii, jakie wydarzy?y si? w tych murach.

Po obiedzie i krtkim odpoczynku obejrzeli?my tak?e wspania?y park, w sercu ktrego mieli?my przez kilka najbli?szych dni mieszka?.

Ka?dy dzie? naszego pobytu obfitowa? w atrakcje. Wczesna pobudka, obowi?zkowa gimnastyka, pyszne ?niadanie i do zaj??. A by?o ich wiele. Zabawy sportowe, zaj?cia muzyczne i plastyczne, spacery i d?u?sze wyjazdy, wyprawy na plac zabaw i konkursy. Mieli?my tak?e okazj? odwiedza? gospodarstwa wiejskie i na w?asne oczy zobaczy? wiele zwierz?t. Niemal codziennie mogli?my te? uczestniczy? we Mszy ?wi?tej.


Popo?udnie drugiego dnia niedzieli po?wi?cili?my na zwiedzanie okolicy. Byli?my na starym cmentarzu, poznawali?my miejscowo??, w ktrej zamieszkali?my, bawili?my si? na placu zabaw, a wieczorem uczyli?my si? nowych piosenek i bawili?my w pi?knej bawialni pokoju tarasowym.

Poniedzia?ek up?yn?? na sportowo. Dzieciaki wzie?y udzia? w mini olimpiadzie. Ka?dy mia? swoj? kart? startow? i gromadzi? punkty z poszczeglnych konkurencji. Zabawa by?a ?wietna, nie brakowa?o ani ?miechu, ani ca?kiem powa?nej rywalizacji. Jak si? okaza?o dzieciom nieobca jest tak?e zasada fair play. Popo?udniowe zaj?cia by?y nieco lu?niejsze wsplna zabawa na placu zabaw i gra w pi?karzyki ?wietnie relaksowa?y wszystkich aktywnych, ale ju? niceo zm?czonych sportowcw.

We wtorek udali?my si? w podr? do Bydgoszczy. Najpierw autobusem PKS dojechali?my do Nak?a nad Noteci?, a stamt?d poci?giem do Bydgoszczy. Ca?y czas ?wieci?o s?o?ce i by?a pi?kna pogoda. Zobaczyli?my s?ynny bydgoski most z rze?b? linoskoczka, spacerowali?my po starwce i rynku, na ktrym trwa? mi?dzynarodowy festiwal Bydgoskie Impresje Muzyczne. Mieli?my okazj? zobaczy? wyst?p w?gierskiego zespo?u muzyczno tanecznego. Nawet najm?odszym podoba?y si? kolorowe stroje, niecodzienna muzyka i wyczynowy wr?cz taniec m?odych wykonawcw. Udali?my si? tak?e do najstarszego bydgoskiego ko?cio?a katedry ?w. Miko?aja i ?w. Marcina. Przyjemnie by?o poby? kilka chwil w ch?odnym wn?trzu wspania?ej, gotyckiej budowli.

W ?rod? przyszed? czas na odwiedziny u naszych znajomych gospodarzy pa?stwa Mi?osiernych. Mogli?my na w?asne oczy zobaczy? r?ne zwierz?ta gospodarskie, m.in. kury, indyki, krowy, kaczki, owce, ?winki jednego ma?ego prosiaczka mogli?my nawet wzi?? na r?ce. Dla nas, mieszczuchw, wszystkie zak?tki wiejskiego gospodarstwa by?y bardzo ciekawe.

Wieczorem przyszed? czas na uroczysty bal wszak jutro wracamy do domu. Wszyscy w obowi?zkowych przebraniach bawili?my si?, ta?czyli?my i ?miali?my przez par? godzin, od czasu do czasu zajadaj?c si? znakomitymi s?odkimi smako?ykami.

Wi?kszo?? czwartku sp?dzili?my na porz?dkowaniu domu, pakowaniu i przygotowaniach do wyjazdu. Mimo wielu prac uda?o nam si? jeszcze raz pj?? na spacer i pobawi? na placu zabaw. P?nym popo?udniem wrcili?my do Poznania zm?czeni, ale u?miechni?ci i pe?ni wra?e?.

W koloniach wzi??o udzia? pi?tna?cioro dzieci oraz troje opiekunw.

Justyna Tyrakowska

 

statystyka ______________ statystyka