ZAK Gniezno - Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego

Menu

Po co wst?puj? do ZAKu ?
poniedziałek, 05 lipca 2010 13:26

Napisanie takiego tekstu oczyszcza, bo pomaga stan?? w prawdzie wobec (tylko pozornie) prostego pytania: Po co wst?puje do ZAKu?. Pozornie prostego, bo nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. A wi?c po co?

?eby znale?? odpowied? trzeba cofn?? si? przynajmniej kilka lat wstecz... I do takiej podr?y, ktra stanie si? pewnie moim ?wiadectwem serdecznie zapraszam :)

Patrz?c dzi? na mnie raczej niewiele osb, nieznaj?cych mnie wcze?niej (a i pewnie kilku znaj?cych), jest w stanie wyobrazi? sobie mnie takim, jakim by?em przed poznaniem i do?wiadczeniem ?ywego Boga. I nie ma tu pewnie wi?kszego sensu wymienia?, jakimi na?ogami by?em zniewolony i jakich grzechw dopuszcza?em si? w owym czasie. Wa?ny jest fakt, ?e osi?gn??em moje w?asne dno, z ktrego podnie?? mg? mniej ju? tylko Jezus. Zaznacz? jedynie, ?eby pokaza? moj? ob?ud?, ?e przez ponad 3 lata przyst?powa?em ?wi?tokradczo, co niedziel? do komunii ?wi?tej!

Galeria ze spotkania [wejd?]


Ale Bg jest dobry! Bg jest mi?o?ci?! I Bg nie rezygnuje nigdy z cz?owieka! W ko?cu zacz??y opada? ?uski z moich oczu i jednocze?nie pojawia? zacz??o si? we mnie pragnienie zmiany ?ycia. 18 lutego 2006 roku wybra?em si? (nie pytajcie dlaczego, bo tylko Bg to wie) na rekolekcje ignacja?skie w milczeniu. I ju? w PKS-ie wioz?cym mnie do o?rodka us?ysza?em proste, chyba najprostsze z mo?liwych s?w, jakimi mo?na ewangelizowa? drugiego cz?owieka BG CI? KOCHA!. Te s?owa nawet nie by?y wypowiedziane do mnie. Po prostu pod s?ysza?em rozmow? dwch innych m?odych ludzi. Starczy?o. Po kilku miesi?cach dr??enia tych s?w w moim sercu, zmieni?o si? ca?e moje ?ycie, a JEZUS sta? si? moim PANEM! Podobno dobre ?wiadectwo mo?na powiedzie? w 30 sekund, wi?c ju? ko?cz?:)


Nied?ugo potem pozna?em siostr? Ann? Ozon i jak wi?kszo?? cz?onkw naszej wsplnoty rozpocz??em przygod? z Domem pod Lasem, a przede wszystkim z ?w. Wincentym Pallottim, od spotka? Szko?y Jezusa. I to chyba tutaj pojawi?o si? w moim sercu pragnienie czego? wi?cej, jeszcze wi?cej. Pragnienie ?wi?to?ci. Jako? ci??ko przechodz? te s?owa, nawet przez klawiatur?. No bo jak to brzmi... chc? zosta? ?wi?tym? Nierealne? Niedzisiejsze? Szczeglnie ci??kie s? te s?owa, kiedy s?ysz? je najbli?si... A jednak! Gdzie? tam g??boko w duszy wyry?o si? takie w?a?nie pragnienie. I jest to pierwszy powd, dla ktrego wst?puje do Zjednoczenia.
Pallotti zwyk? mawia? Wszystko na niesko?czon? chwa?? Bo??. I jest to kolejny patetyczny, ale szczery powd mojego wst?pienia. Chc? tak jak Pallotti czyni? wszystko dla niesko?czonej chwa?y Bo?ej. A wst?pienie do ZAK-u to takie publiczne tego potwierdzenie, ktre zobowi?zuje!


Dlaczego jeszcze? Bo RAZEM LEPIEJ! Pallottiemu chodzi?o o to, ?eby dobro czyni? RAZEM. I to, dlatego tak bardzo zabiega? o czynny udzia? ?wieckich w g?oszeniu ewangelii. I to dlatego stworzy? Zjednoczenie. I to, dlatego ja wraz z ca?? rodzin? palloty?sk?, ktrej b?d? teraz rwnoprawnym cz?onkiem (czy to nie jest pi?kne?) chc? czyni? to dobro.

Wst?puj? do ZAKu w konkretnej wsplnocie. I nie jest to bez znaczenia. Chocia? nasza wsplnota nie jest idealna po tych kilku latach bycia w niejednej wsplnocie, mog? powiedzie?, ?e nie ma takich, to jest ona dla mnie bardzo wa?na. Jest dla mnie takim wieczernikiem, do ktrego wracam si? umocni?, wyczerpany ro?nymi formami apostolstwa. I jest to chyba w?a?nie tak jak to widzia? Pallotti zak?adaj?c ZAK.


Mia?em jeszcze napisa? o podj?ciu decyzji wst?pienia. W zasadzie, z racji przytoczonych wy?ej powodw, by?a ona we mnie, od kiedy tylko dowiedzia?em si?, czym ZAK jest. Zawsze mwi?em, ?e wst?pienie jest tylko kwesti? czasu:) I ten czas dzi? ju? nadszed?.

Kiedy pisz? ten tekst jestem ?wie?o po udziale w ewangelizacji m?odych ludzi, ktrzy przyjechali na Lednic?, ale nie koniecznie w celach modlitewnych. Bg da? mi by? ?wiadkiem i jednocze?nie uczestnikiem tego, jak po czasami nawet do?? krtkiej rozmowie i modlitwie, wsplnej czy wstawienniczej, ci m?odzi ludzie oddawali mu swoje ?ycie. Chcia?bym mie? zawsze tak? ?wiadomo?? jak? mam dzisiaj, ?e wszyscy jeste?my powo?ani do bycia APOSTO?AMI.


Punkt 25 Statutu Zjednoczenia mwi: Cz?onkowie Zjednoczenia, o?ywiani charyzmatem ?w. Wincentego Pallottiego, anga?uj? si? ?wiadomie w realizacj? powszechnego apostolstwa Ko?cio?a w ka?dym miejscu, przy u?yciu wszelkich stosownych ?rodkw i we wsp?pracy ze wszystkimi lud?mi dobrej woli. Chcia?bym do ko?ca ?ycia ?y? 25 punktem tego? statutu:)

+AIDG

Czarek (czerwiec 2010)

Galeria ze spotkania [wejd?]

 

statystyka ______________ statystyka